Gra drużynowa w League of Legends

Zastanawiasz się czemu przegrywasz kolejne mecze w League of Legends? Nie rozumiesz czemu nagle twoja drużyna ma zupełnie inne priorytety niż ty? A może wręcz odnosisz wrażenie, że przeciwnicy robią wszystko lepiej? W tym poradniku opisuję na jakie elementy wpływa gra drużynowa w League of Legends.

Niestety wiele osób nie rozumie podstaw tej gry. Nie chodzi tu o nabijanie jak największej liczby zabójstw. Wielokrotnie obserwowałem jak przynajmniej jeden z sojuszników leciał na pałę za przeciwnikiem. Często wyjątkowo długie pościgi kończą się śmiercią goniącego. Albo bezmyślnie biegnie przez masę wrogich stworów, wieżę albo wpada na kolejnych przeciwników. Musisz mieć świadomość, że taką pogoń widzą wszyscy na mapie. O ile oczywiście z niej korzystają. Należy podjąć decyzję czy ofiara ma szansę uciec czy nie. W obu przypadkach drużyna może tę sytuację wykorzystać. Albo wysyłacie kogoś do pomocy, aby stworzyć przewagę liczebną, albo próbujecie coś ugrać w innej części mapy, np. wieżę lub smoka. Podobnie postępujcie w sytuacjach, gdy przeciwna drużyna gdzieś się zgromadzi.

Dużo więcej osiągnięcie zespołowo, także używając na celu kolejnych efektów kontroli tłumu, zamiast spalać wszystkie równocześnie. Ofiara dłużej nie będzie mogła uciec, co oznacza, że zarówno twoja drużyna zdąży podejść, jak i będziecie mieli więcej czasu na autoataki i używanie umiejętności na nieruchomym celu. Taka sytuacja bardzo ułatwia trafianie z umiejętności mierzonych.

Gra drużynowa z planem działania

Gdy jako zespół będziecie planować z wyprzedzeniem, to macie dużo większe szanse na zgarnianie dodatkowych celów (z angielskiego: Objectives). Załóżmy dla przykładu, że chcecie pójść na smoka. Każdy członek drużyny może się do tego przyczynić poprzez wcześniejszy powrót do bazy i zakupy właśnie na tę okazję. Gdy po powrocie popchniecie wszystkie linie, to przeciwnicy stracą farmę, jeżeli od razu pójdą na was. Dużym bonusem będzie teleport na postaci na górnej alei, z którego będzie można w razie czego skorzystać. Pozostali w razie potrzeby mogą bezpośrednio udać się na smoka. Przy tylu osobach, na pewno znajdzie się na tyle totemów, aby zabezpieczyć wszystkie drogi ataku przeciwnej drużyny. Możecie jeszcze bardziej przechylić szalę na swoją stronę, jeżeli uda wam się chwilę wcześniej zabić któregoś z przeciwników, mocno poobijać lub wymusić na nich stratę kluczowych umiejętności.

Pomijając skrajne przypadki, gdy któryś z graczy jest na tyle nafarmiony, że przez kilka czy kilkanaście minut, jest w stanie sam wygrać grę, to zwykle lepiej zaryzykować zespołowo niż pojedynczo. Jeżeli twoja drużyna zainicjuje walkę, to zwykle lepiej jest ich jakkolwiek wspomóc. W przeciwnym wypadku pewnie zginą. Wtedy przeciwnicy zyskają jeszcze większą przewagę niż przed taką inicjacją. Musisz jednak odpowiednio ocenić każdą sytuację. Jeżeli ktoś z twojej drużyny został złapany i nie uda mu się nic w tej walce zrobić, to zwykle nie warto ryzykować. Są oczywiście wyjątki. Jeżeli złapali tanka z twojej drużyny, to taka inicjacja może być ci nawet na rękę.

Gra drużynowa jako jeden z elementów Kodeksu Przywoływacza
Wzajemna pomoc to jeden z filarów gry drużynowej i element wspominany w Kodeksie Przywoływacza

Wzajemny szacunek

Ogromne znaczenie ma szacunek dla pozostałych członków drużyny. Jeżeli ktoś z twojej drużyny zginie, nawet wielokrotnie, albo zrobi coś głupiego, to nie obrażaj go za to. Na pewno to wam nie pomoże. Im więcej czasu członkowie drużyny spędzą na bezsensownym roztrząsaniu nieudanych sytuacji, tym mniej będą mogli go poświęcić na samą rozgrywkę.

Podsumowanie

Podsumowując, League of Legends to gra drużynowa, w której przy odpowiedniej organizacji, zespół ma dużo większe szanse realizacji zadań niż każdy pojedynczo. Planujcie ważniejsze akcje z wyprzedzeniem i odpowiednio reagujcie na zagrania drużyny przeciwnej. A poza tym szanujcie członków swojej drużyny bez względu na stan rozgrywki. Lepiej skoncentrujcie się na swoich liniach i kupujcie totemy, żeby już bogatszym przeciwnikom nie ułatwiać wygrania meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.